Nowy właściciel… nowe rozdanie… nowe porządki…

Witam wszystkich. Jak widać, ostatni wpis był na końcu sierpnia a potem zapadła długa cisza. Właściciel tego bloga zachorował dość poważnie i stracił zainteresowanie jego prowadzeniem. W połowie stycznia odkupiłem od niego ten i kilka jeszcze innych małych projektów. Duże niestety zostawił sobie, bo ma z nich dość dobry przychód.